Nawigacja

Ciekawe miejsca
kolonie dla dzieci

kolonie dla dzieci

kolonie dla dzieci

kolonie dla dzieci -

klasztoru. W drżącym blasku pochodni ujrzał Kurika i Kaltena. Obaj przypasywali miecze, a odgłosy dobiegające ze stajni świadczyły, iż siodłano im właśnie konie. - Nie oddalajcie się! - zawołał. - Sparhawku, co ty tam robisz? - spytał zdumiony Kalten, potężny, jasnowłosy mężczyzna w czarnej zbroi pandionity. - Sprawdzałem, czy nadaję się na włamywacza - odparł rosły rycerz oschle. - Zostańcie tam. Zaraz do was zejdę. Bericie, chodź ze mną. - Powinienem pełnić wartę, dostojny panie Sparhawku. - Wyślemy kogoś, żeby cię zastąpił. Sprawa jest poważna. - Sparhawk poprowadził go do kamiennych schodów wiodących z murów na dziedziniec. - Gdzie byłeś, Sparhawku? - dopytywał się

nerwowo Kurik, gdy znaleźli się na dole. Giermek Sparhawka był jak zwykle ubrany w skórzany długi kaftan bez rękawów, a jego muskularne ramiona i barki połyskiwały w pomarańczowym świetle pochodni rozjaśniających dziedziniec. Mówił przyciszonym głosem, tak jak zwykle rozmawiają ludzie nocą. - Musiałem iść do katedry - rzekł Sparhawk spokojnie. - Czyżbyś się nagle stał pobożny? - zapytał Kalten z niedowierzaniem. - Niezupełnie. Pan Tanis umarł. Jego duch odwiedził mnie około północy. - Pan Tanis? - Kalten był wyraźnie poruszony. - Tak, jeden z dwunastu rycerzy, którzy towarzyszyli Sephrenii podczas rzucania zaklęcia na Ehlanę. Jego duch, nim oddal mateczce swój miecz, polecił

kolonie dla dzieci mi udać się do krypty pod katedrą. - I poszedłeś? Nocą? - To była nie cierpiąca zwłoki sprawa. - Co tam robiłeś? Plądrowałeś grobowce? Czy to tym sposobem zdobyłeś tę włócznię? - Niezupełnie - rzekł Sparhawk. - Otrzymałem ją od króla Aldreasa. - Aldreasa? - Właściwie od jego ducha. Zagubiony pierścień jest ukryty w drzewcu. - Sparhawk zmienił temat. - A dokąd wy się teraz wybieracie? - Szukać ciebie - wyjaśnił Kurik wzruszając ramionami. - A skąd wiedzieliście, że opuściłem klasztor? - Zaglądałem do ciebie kilka razy - powiedział giermek. - Myślałem, że wiesz, iż mam taki zwyczaj. - Każdej nocy? - Najmniej trzykrotnie -

potwierdził Kurik. - Robiłem to co noc od czasów twojego dzieciństwa - z wyjątkiem lat, które spędziłeś w Rendorze. Dzisiejszej nocy, kiedy zajrzałem do twej celi za pierwszym razem, mówiłeś przez sen. Za drugim razem - tuż po północy - nie zastałem ciebie. Zniknąłeś. Rozejrzałem się dookoła, a gdy nigdzie cię nie znalazłem, zbudziłem Kaltena. - Myślę, że powinniśmy obudzić pozostałych - rzekł Sparhawk posępnie. - Aldreas to i owo mi powiedział i musimy podjąć konkretne decyzje. - Złe wieści? - zapytał Kalten. - Trudno ocenić. Bericie, powiedz tym nowicjuszom ze stajni, aby zastąpili cię na murach. To może zająć

nam trochę czasu. Zebrali obozy się w komnacie mistrza Vaniona, w południowej wieży. Sparhawk, Berit, Kalten i Kurik, a także Bevier, rycerz Zakonu Cyriników z Arcium, Tynian, rycerz Zakonu Alcjonu z Deiry, i Ulath, wspaniały rycerz Zakonu Genidianu z Thalesii. Tych trzech - najdzielniejszych z dzielnych rycerzy - przysłały bratnie zakony, aby towarzyszyli Sparhawkowi i Kaltenowi, ponieważ uznano, iż przywrócenie zdrowia królowej Ehlanie jest sprawą jednako ważną dla wszystkich. Sephrenia, drobna, krucha, ciemnowłosa Styriczka, która wtajemniczała rycerzy Zakonu Pandionu w sekrety magii, siedziała przy kominku razem z małą, może pięcioletnią dziewczynką, niemową, zwaną Flecik. Przy oknie przecierał zaspane

oczy Talen. Chłopak miał zdrowy sen i nie lubił, gdy go budzono przed świtem. Vanion, mistrz Zakonu Rycerzy Pandionu, siedział za stołem pełniącym również rolę biurka. Jego komnata była wygodna i przytulna, miała niski, belkowany strop i pokaźny kominek, na którym zawsze płonął ogień. Jak zwykle na gzymsie kominka stał parujący imbryczek Sephrenii. Vanion, wyrwany ze snu w środku nocy, nie wyglądał najlepiej. Mistrz o surowym, zatroskanym obliczu, ubrany był w prostą, białą szatę styricką z samodziału. Sparhawk obserwował, jak z biegiem lat w jego nauczycielu i przyjacielu zachodziły powolne i nad wyraz osobliwe zmiany. W miarę upływu

obozy -

Ciekawe miejsca
obozy

Nawigacja

obozy

obozy