programy partnerskie -
Ponieważ emerytka potrzebuje pieniędzy na
przeżycie, nie może ich ryzykować. Z drugiej strony czas gra na
korzyść młodego biznesmena, którego stać na to, by inwestować
bardziej agresywnie.
Aktualna pozycja finansowa inwestora ma także wpływ na
podejmowane przez niego działania. Multimilioner ma zupełnie inne
cele niż para nowożeńców.
Osobowość inwestora
Lubisz ryzyko? Lubisz szybkie samochody, sporty ekstremalne
i dreszczyk emocji? Czy może wolisz leżeć w hamaku czytając
książkę, ciesząc się spokojem, stabilnością i bezpieczeństwem?
Peter Lynch jeden z największych inwestorów wszech czasów,
(informacje o nim znajdziesz w dodatku na końcu książki), zwykł
mawiać; “kluczowym organem,
jeśli chodzi o spekulację jest
żołądek, nie mózg”. Innymi słowy musisz wiedzieć, jak duże wahania
jesteś w stanie znieść. Jeśli nie możesz spać w nocy, bo zamartwiasz
się o los swoich pieniędzy, to znaczy, że podejmujesz zbyt duże
ryzyko.
Wiele zależy także od innej cechy - niektórzy kochają przeglądać
sprawozdania finansowe i stosy liczb, dla innych terminy rachunek
zysków i strat, czy analiza techniczna nie wydają się zbyt
interesujące. Jeszcze inni po prostu nie mają czasu na przeglądanie
prospektów.
Tolerancja ryzyka
Jest już zapewne jasne dla Ciebie, że głównym czynnikiem
decydującym o doborze programy
partnerskie drogi inwestycyjnej do konkretnego
człowieka jest jego zdolność do podejmowania ryzyka.
Wspomniałem o czynnikach, które determinują poziom tolerancji
ryzyka, ale należy pamiętać, że każda indywidualna sytuacja jest
inna i to co zostało powiedziane w żadnym wypadku nie powinno
zostać uznane za kompletną listę cech, po których można
rozpoznawać inwestorów. Rozwinę ten temat w jednym z kolejnych
rozdziałów.
Przygotuj się na sprzeczności
Zapewne rozczaruje to niektórych, ale nie ma jednej,
niepodważalnej zasady, ani żadnej jedynie słusznej drogi jeżeli
chodzi o inwestowanie. Co więcej należy być przygotowanym na to,
że niektóre style i strategie często mogą
być kompletnie różne, czy
nawet sprzeczne ze sobą, a pomimo to będą skuteczne!
Jednym z powodów pojawiania się takich sprzeczności jest fakt, że
ekonomia i finanse to nauki społeczne, a nie ścisłe. W fizyce, czy
chemii mamy do dyspozycji precyzyjne przyrządy pomiarowe
i dobrze zdefiniowane prawa, które za każdym razem, w każdym
eksperymencie są niezmienne. W naukach społecznych niemożliwe
jest “udowodnienie” czegokolwiek. Ekonomiści przygotowują
modele działania rynku, ale rzeczywiste zależności są tak złożone, iż
nie sposób ich ogarnąć i zamknąć w jednym modelu.
Ludzie są z natury nieprzewidywalni. Tak, jak psycholog nie może
program partnerski ze
100%-ową pewnością przewidzieć jak zareaguje dany osobnik
w określonych okolicznościach, tak samo trudno jest analitykowi
finansowemu przewidywać jak rynek (duża grupa ludzi) zareaguje
na jakąś informację o spółce. Ludzie ulegają emocjom, a im bardziej
myślimy o sobie, że jesteśmy racjonalni, tym bardziej obserwacje
naszych zachowań dowodzą, że tak nie jest.
Ekonomiści, naukowcy, analitycy, zarządzający funduszami
i inwestorzy indywidualni często mają różne, a nawet przeciwne
teorie tłumaczące zachowania rynku. Należy pamiętać, że te teorie
to nic więcej jak opinie. Niektóre mogą być lepsze, inne gorsze, ale
w dalszym ciągu to tylko
opinie.
Rozważmy przykład:
Inwestor A wyznaje zasadę, że najlepiej kupować akcje małych
spółek, mających duży potencjał wzrostowy. Dlatego poszukuje
zawsze najnowszych technologii, inwestuje zazwyczaj w spółki
sektora IT i biotechnologiczne, które często nawet nie przynoszą
dochodu. Ale to nic nie szkodzi, bo inwestor A widzi w nich duży
potencjał.
Inwestor B nie jest przygotowany na wydawanie swoich ciężko
zarobionych pieniędzy na coś, co uznaje za niepewne. Preferuje
spółki o ugruntowanej historii i uważa, że kluczem do inwestycji jest
kupno po niskich cenach. Ideałem jest duża, “dojrzała” spółka,
płacąca sporą dywidendę, której zarząd inwestor
program partnerski -
|